Jesteśmy Murem Za Owsiakiem! - Solidarni z WOŚP ❤ Jerzy Owsiak ❤

Oni grają z WOŚP! Meksyk, Tajlandia, Islandia, Rosja, Japonia, Tanzania, Indonezja, Stany Zjednoczone, Australia, Norwegia, Gruzja…

Meksyk, Tajlandia, Islandia, Rosja, Japonia, Tanzania, Indonezja, Stany Zjednoczone, Australia, Norwegia, Gruzja czy Cypr – to tylko niektóre kraje, w których można usłyszeć w ostatnich dniach hymn WOŚP. Poza granicami Polski działa ponad 100 sztabów, a każdy z nich ma zupełnie inny i oryginalny pomysł na świętowanie tego wyjątkowego dnia.

Kopanie, tańce, morsowanie

Nie od dziś wolontariusze WOŚP słyną z nieszablonowej pomysłowości na coroczną kwestę. Nie zawiedli także i w tym roku: na Islandii z okazji Finału wystartowało morsowanie (a na tamtejszej aukcji można licytować m.in. zabieg kosmetyczny na twarz wykorzystujący śluz ślimaka), a japoński zespół tańca “Mazur” zorganizował specjalny pokaz w strojach ludowych.

28. Finał to także czas, kiedy nasze sztaby pojawiają się w krajach, w których dotąd nie byliśmy, a są to.m.in. Meksyk i Tajlandia.

Listę sztabów można znaleźć tutaj.




Wyjątkowe aukcje dzięki Ambasadom
Na odzew Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odpowiedział niemalże cały świat. Swoje przedmioty na aukcje przekazały m.in.: Ambasada Japonii (ceramika), Niemiec (obiad i spacer po Ambasadzie), Palestyny (figurki z drewna) czy Chin (tkany z jedwabiu obraz). Licytacje wciąż trwają i można zobaczyć je na oficjalnej stronie aukcji WOŚP.
WOŚP dla Australii – mimo przeciwności nie zwijamy żagli
Już po godzinie 19 pod Sceną Główną na warszawskim Placu Bankowym nad głowami zgromadzonych rozwinięta zostanie wielka flaga Australii oraz zabrzmi jej oficjalny hymn. Jest to gest solidarności z tymi, którzy ucierpieli na skutek trawiących Australię pożarów.
W Australii działają 3 sztaby WOŚP: w Perth, Melbourne i Sydney, a australijscy wolontariusze zorganizowali Światełko do Nieba ze słynnymi słonecznikamiNa prośbę Jurka Owsiaka, cała kwota zebrana przez działających tam wolontariuszy, zostanie przekazana na pomoc Australii.
FOTO. Lucyna Lewandowska

Napisz komentarz

Skomentuj wpis